Ochrona.pl
Strona główna  |  Regulamin  |  Pomoc  |  Czekamy  |  Reklama  |  E-mail  |  Kontakt  |  Dostępne działy tematyczne  |  FAQ
Aktualności
2010-03-10   Wszyscy na posłuchu

Rada Ministrów przyjmowała we wtorek projekt zmian w przepisach o kontroli operacyjnej pod hasłem ochrony prywatności osób rozpracowywanych przez służby specjalne. - cztamy w dzienniku.pl.

Rząd proponuje, by osoby, które przypadkowo zostały podsłuchane w trakcie kontaktu z rozpracowywanym przestępcą, mogły wnioskować do sądu o zniszczenie zapisów tych rozmów. Niszczone mają też być rozmowy niedotyczące przestępstwa, które nie są dowodem, a dotyczą spraw prywatnych i intymnych.

Ale z ustaleń DGP wynika, że polskie służby specjalne przeforsowały taką zmianę przepisów, które praktycznie powodują, że ochrona prywatności podsłuchiwanych zostanie pustym hasłem. Jak to możliwe? Otóż rząd zostawił służbom furtkę w propozycji zmiany przepisów ustawy o Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Przyjęty we wtorek projekt ustawy mówi o możliwości "zachowania materiałów z kontroli operacyjnej, które nie są informacjami potwierdzającymi zaistnienie przestępstwa, lecz są istotne dla bezpieczeństwa państwa". By takie informacje nie zostały zniszczone, rząd chce wprowadzić specjalną procedurę. Szef ABW po uzyskaniu zgody prokuratora generalnego będzie musiał zwrócić się do Sądu Okręgowego w Warszawie o zachowanie podsłuchów, w których nie ma mowy o przestępstwie, ale pojawiają się informacje ważne dla bezpieczeństwa państwa. Pozostałe służby specjalne i policja, by zachować z ich punktu widzenia wartościowe podsłuchy, będą musiały najpierw wystąpić do szefa ABW, by ten rozpoczął procedurę.

czytaj więcej...